Posts Tagged ‘jazz’
“Koncert jazzowy”

Już od dawna czekałam na występ ukochanego zespołu w Polsce i moje oczekiwanie w które dobiegną koñca. Chodzi oczywiście o zespół grający wyłącznie jazz! Bo to przecież mój lubiony gatunek muzyczny! Bo ja tak na prawdę uwielbiam wszystkie rodzaje jazzu, potrafię bez problemu przytoczyć prawie wszystkie. Dla zademonstrowania: asian american jazz, jazz awangardowy, bebop, big band, chamber jazz, cool jazz, free jazz, gypsy jazz, latin jazz, mainstream jazz, modal jazz, mini- jazz, m- base, neo- bop, orkiestralny jazz, post- bop, srid, trad jazz, wokaliza i oczywiście mój ulubiony Ska- jazz. Jednak mają one wszystkie jakąś część wspólną, jedną z nich jest gitara. To przecież jaj brzmienie nadaje charakteru każdemu utworowi. A jeżeli chodzi o wszystkie instrumenty, moim zdaniem właśnie gitara jest najlepsza. Ale przecież to nie o tym miałam mówić! Ja się tu popisuje wiedzą, a to nie ona jest w tym momencie najistotniejsza! Jak już wspomniałam od dawna wybieram się na mój wymarzony koncert. Bilety kupiłam w pierwszym możliwym terminie, a następnie odznaczałam na kalendarzu dnie do tego wielkiego wydarzenia w moim życiu. Tuż przed koncertem, wybrałam się na zakupy, bo przecież potrzebowałam czegoś nowego do ubrania. Na taką okazje należy się przecież szczególnie wystroić. W tym arcy trudnym zadaniu pomogła mi moja najlepsza przyjaciółka, ona zawrze dobrze mi doradza. I tak oczywiście było i tym razem, bez niej bym sobie na pewno nie poradziła. Gdy nadszedł ten magiczny dzieñ chodziłam jak na szpilkach, najchętniej to od rana stała bym już pod sceną. Ale wytrzymałam do godziny dwunastej, więcej nie byłam w stanie. Okazało się, że nie byłam jedyna osobą która się tak nie mogła doczekać. Na stadionie pod sceną była już mała grupka kilkunastu młodych ludzi. Dołączyłam się do nich, przyjęli mnie bez problemu. Jeden chłopak miał ze sobą gitarę i zaczął na niej grać. śpiewaliśmy sobie przeboje ukochanego zespołu, a ludzi przybywało coraz więcej. Nawet się nie zorientowałam, gdy stadion się zapełnił, a koncert miał się rozpocząć.
„Jazz- moje hobby”

Jestem bardzo specyficzna osobą, moją lubioną muzyka jest jazz i bardzo lubię słuchać jak gra gitara. Sama niestety nie umiem się nią posługiwać, nad czym bardzo ubolewam. Niestety nie karzy ma takie zdolności, a ja to zwłaszcza. Pani od muzyki zawsze powtarzała, że słoñ mi na ucho nadepną i myślę,że nie jest to wykluczone.
Przyznam się jednak, że gitara tak bardzo mi się podoba, że podjęłam próbę nauki gry na niej. Starałam się bardzo, ale niestety poczucia rytmu nie udało mi się wypracować. W związku z tym porzuciłam tą bezsensowna naukę, z korzyścią dla wszystkich. A jazz mogę sobie tylko posłuchać i z tego to się akurat bardzo ciesze! Kupuje bardzo dużo płyt, nie zawsze stać mnie jednak na nowości. Dlatego jestem stałym, bywalcem antykwariatów i tym podobnych miejsc. Zawsze uda mi się znaleźć coś fajnego i idealnego dla mnie, Często znajduje naprawdę seter płyty i mogę sobie porównać jak moja ukochana muzyka zmienia się pod wpływem czasu.
Bardzo lobię słuchać jeszcze starych winylowych płyt, maja one swój niesamowity urok. Na szczęście u mnie w domu jest jeszcze taki odtwarzacz na te płyty. Mój tata, jest taki jak ja, trudno mu się rozstać z ukochanymi przedmiotami. Dzięki temu, ja na tym tylko korzystam! Jazz pochłania mi każdą wolną chwilkę, słucham tej muzyki nawet gdy jadę samochodem z pracy, czy do szkoły. Sporo czasu spędzam także przed komputerem, ale nie tracę czasu na jakieś gry. Poszukuje nowych piosenek w internecie, czy na przykład gdy wynajdę jakąś starą płytę, szukam na jej temat jak najwięcej informacji. Lubie bowiem wiedzieć wszystko o muzyce którą słucham. Sama założyłam nawet forum dyskusyjna na temat jazzu. Cieszy się ono naprawdę dużym zainteresowaniem, dobrze wiedzieć, że takich osób jak ja jest jeszcze dużo więcej. A tym forum umieszczamy linki do nowo odkrytych piosenek, albo do tych których ktoś próbuje znaleźć. Jazz jest moim hobby, i dlatego poświęcam mu tak dużo czasu. Ja to po prostu bardzo kocham, i nie wyobrażam sobie życia bez tej muzyki.
